Powstałam.

W  moim życiu bardzo dużo przeszłam może kiedyś to opiszę,ale  teraz  nie jestem na to gotowa.Ostatnio ludzie otworzyli nam serce i udało  nam się wyjechać na kilka dni wakacji.Niestety jest  ktoś albo  ktosie , co nie mogą tego znieść. Smsy, komentarze, a nawet donosy na policję   o to cena jaką zapłaciłam z  kilka dni szczęścia moich dzieci.Przyznaję nie dałam rady usunęłam zrzutkę  usunęłam bloga usunęłam zbiórkę na mieszkanie i  przepłakałam dwie noce,ale  wreszcie zrozumiałam,że  to  jest  zwycięstwem ludzi  pustych i złych.Bo nie sztuką jest rozsiewać złe  rzeczy o kimś, donosić o kimś,ale sztuką jest  najpierw  stanąć  oko w oko z prawdą.A  ja i moje dzieci są  znane  w  środowisku w którym mieszkamy  i nie  jest tajemnicą jaką troską je otaczam.Jeśli  ktoś ma  wątpliwości powinien skontaktować się ze mną , szkołą i  tam upewnić się.Ja posiadam też dokumenty , diagnozy,z przyczyn bezpieczeństwa nie daję ich do internetu,ale jeśli konkretna osoba zwróci  się do mnie to nie widzę problemu aby pokazać.Myślę  jednak ,że to nie ja powinnam się tu tłumaczyć i przepraszać.Doszłam do równowagi, wróciła mi radość  bo trudno nie cieszyć się gdy jest dobrze.Jest kilka Osób ,które bardzo  mi w tym pomogły.Być może bez tego nie dała  bym  rady się  podnieść.Dalej  będę  walczyć  a wszystkim tym co  nie mogą znieść mnie   i mojej walki zachęcam aby znaleźli sobie inne zainteresowania  bo  przepłacą to nerwicą.Gdyż  ja  zrozumiałam jedno,jeśli ja nie będę walczyć  to kto???Kocham moich chłopców  tak bardzo,że zrobię wszystko abyśmy mieli własny dom i byli szczęśliwi jak na tych zdjęciach 🙂

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

2 thoughts on “Powstałam.

  1. Nie przejmuj tymi małymi ludźmi,którzy robią wszystko by Cię zranić. Piszesz prawdę,masz dokumenty, diagnozy. Jesteś bardzo dobrą Mamą i kochasz swoje Dzieci. Miłego wypoczynku i dużo zdrowia,trzymam za Was kciuki i za mieszkanie w Toruniu. Uściski.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    1. Choć Ty się odezwałaś tu…Czasem myślę,że jak ktoś ma tak jak ja…to nie powinien żyć…bo dla wszystkich jest tylko śmieciem, jak się nie odzywasz to nikt o tobie nie pamięta ,jak zaczynasz walczyć, to cię szybko uciszą, powiedzą jakim prawem ośmielasz się chcieć by było ci lepiej…Taka jest prawda myślę,że to najlepsze wytłumaczenie dlaczego ciągle się chwieję, bo gdy tylko nabiorę odwagi by walczyć…Ale mimo wszystko nie poddam się kolejny raz podejmuję walkę i tak będzie zawsze, bo kocham a miłość…wszystko przetrzyma, nigdy nie ustaje…Jestem matką która kocha:)

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *